„Żaden urzędnik nie stanął w naszej obronie”: personel szpitala Garrahan rozpoczął kolejny 24-godzinny strajk.

Stowarzyszenie Profesjonalistów i Techników (APyT)Szpitala Garrahan rozpoczęło w czwartek kolejny dzień walki z rządem, organizując „ otwarte drzwi” dla artystów i pisarzy, którzy przybyli do tego niezwykle złożonego ośrodka medycznego, aby okazać swoje wsparcie. APyT organizuje 24-godzinny strajk wraz ze wszystkimi działami zespołu opieki zdrowotnej tej placówki.
Norma Lezana , sekretarz generalna i absolwentka żywienia dzieci, powiedziała argentyńskiej agencji informacyjnej, że oświadczeniarządu krajowego dotyczące szpitala są „okrutne i nikczemne ”. „ Do dziś żaden urzędnik nie stanął w naszej obronie. To niedopuszczalne, że od 2017 roku nie otrzymaliśmy raportu budżetowego. Mamy 400 pracowników, którzy do tej pory powinni zostać stałymi pracownikami, a mimo to nadal co trzy miesiące podpisują umowy o pracę” – dodała.
Lezana utrzymywał, że brak inwestycji „ dezintegruje zespoły opieki zdrowotnej, uniemożliwiając szpitalowi reagowanie” . „Zarząd i Dyrekcja Medyczna nie poświęcają należytej uwagi temu, co dzieje się w praktyce z dziećmi i młodzieżą z chorobami złożonymi, wymagającymi precyzyjnej diagnozy i pilnej opieki” – wskazał, podkreślając: „Istnieje zespół opieki zdrowotnej, który zapisał się w historii w ciągu tych 38 lat i musi nadal współpracować. Obecnie wszędzie brakuje personelu”.
„ Zrobiliśmy bardzo ważny krok, ponieważ uchwalono ustawę o stanie wyjątkowym dla dzieci. Ale walka na tym się nie skończy, bo jeśli prezydent ją zawetuje, zmobilizujemy się od Jujuy po Ziemię Ognistą. Nie zaakceptujemy autorytarnych działań ” – podsumowała.
Artyści i pisarze, którzy towarzyszyli lekarzom, zauważyli: „Atak na szpital Garrahan wydaje się nam niepojęty, skoro jest powodem do dumy narodowej”. „ Walka, którą toczy Garrahan, przeradza się w epicką bitwę ” – skomentowali pisarze podczas „dnia otwartego” zorganizowanego przez centrum medyczne.
elintransigente